Pani pochyliła głowę
„Pani pochyliła głowę i odparła — Gdy miałam bit ośmnaście —
— Owszem, znam tę piosenkę — przerwał konsul — Ale nie masz już lat ośmnastu, masz drugie tyło! Więcej niż w jednem znaczeniu drugie tyle, u n.i wet wielokroć więcej.
— Gdy miałam lat ośmnaście, — ciągnęła pani uparcie — miałam równie cienkie palce, jak twoje panny w kantorze. — Poraź drugi wymieniła panny w kantorze, a nie tylko mimochodem, łecz w sposób stanowczy, jakgdyby to było coś nader ważnego. I poraź drugi konsul słuchał tego obojętnie i wzru»zył ramionami.
— Te papiery, — rzekł — listy — ja jestem konsulem, a listy oznaczają skandal, wymuszanie pieniędzy — nie, ja się ich nie dotknę!
Pani Ruben sądziła, że skandal będzie mniejszy, jeśh wielki konsul uczyni dyskretny użytek z papierów, aniżeli gdyby lady sama działać musiała, co bez wątpienia sprowadzi zgubę jej męża.
I niewiadomo czy to wpływ „wielkiego konsula", czy też rozsądek zawarty w ostatnim argumencie żony — lecz konsul zapytał, jakgdyby chcąc temu koniec położyć — Gdzie są papiery
Badał je długo do późnej nocy. Podczas czytania kręcił niekiedy głową, wyciągał nagle nogi przed siebie, jakby w napięciu, wymachiwał ręką, wznosił brwi do góry, — miał rozrywkę. Tak, ten krewki człowiek o krótkiej szyi znalazł tu wszystko, czego“(14)
<<<< Objęta ramionami Wisły
| - Chytra dziewczyna - pomyślał >>>>