- Czyli gdybyś je miała

Toto Mix |Perfumy La Prairie |sztuczna trawa

„— Czyli, gdybyś je miała, wypowiedziałabyś wojnę
— Gdybym się czuła dość silna, spaliłabym Paryż.
— Wiedziałem z góry, że odrzucasz możliwość wojny dla zupełnie innych przyczyn niż ja.
— Jakież są przyczyny króla
— Mam tylko jedną.
— Jaką
— Wkrótce się dowiesz. Nie chcę wypowiadać wojny ludowi, dlatego że, moim zdaniem, słuszność jest po jego stronie.
Maria Antonina zrobiła mimowolny ruch, wyrażający ogromne zdziwienie.
— Więc lud ma słuszność, że się zbuntował — zawołała królowa.
— Niestety, tak!
— I miał słuszność, gdy zdobywał Bastylię, gdy zabijał jej komendanta, gdy zmasakrował burmistrza i powystrzelał naszych żołnierzy
— Owszem, miał ją.
— Więc takie są spostrzeżenia Jego Królewskiej Mości i nimi chciał się ze mną podzielić
—Wypowiadam je tak, jak mi się nasunęły... i— Czy przy spożywaniu kolacji
— Ha! — zawołał król. — Teraz znów powracamy do tego tematu o jedzeniu! Nie możesz mi wybaczyć tego, że jem. Chciałabyś, abym był poetyczny i eteryczny. Ha! Nic na to nie poradzę... w naszej rodzinie jada się z apetytem. Henryk IV nie tylko objadał się, ale i wcale nie najgorzej popijał, wielki i poetyczny Ludwik XIV obżerał się, że wstyd się przyznać, a Ludwik XV, chcąc mieć pewność, że dobrze sobie podje i popije, sam smażył pączki, a pani Dubarry kazał, by mu przyrządzała kawę. Więc o ile chodzi o mnie, przyznaję, że kiedy jestem głodny, nie mogę się oprzeć i jem. Idę więc jedynie śladami moich przodków. Jeżeli jestem smakoszem, zechciej, Antonino, być wyrozumiała, a jeżeli jest to moja wada — proszę mi ją wybaczyć...“(12)

<<<< Nad deską widniała belkowana | Objęta ramionami Wisły >>>>

kawały |tanie opony |Nieruchomości Opole